[TS-209] Hot-remove drive 2 failed... - SMART test.

Dyskusja w 'Macierz oraz woluminy dyskowe' rozpoczęta przez użytkownika olekbuszka, 27 Styczeń 2009.

Ładowanie...
  1. olekbuszka
    Offline

    olekbuszka Nowy użytkownik Noobie

    Dołączył:
    21 Czerwiec 2008
    Wiadomości:
    4
    Local Time:
    06:52
    Oceny:
    +0 / 0 / -0
    Followers:
    0
    Witam!

    Sprzęt:
    QNAP: TS-209 II Pro
    HDD: 2x Seagate ST31000340NS SN05 Barracuda ES.2 1TB
    Konfiguracja dysków: RAID 1 Mirroring Disk Volume

    Sprawa wygląda tak:

    Wszedłem do System Tools -> Hard Disk SMART i tak właściwie "dla jaj" dałem wykonaj Rapid test.
    Pierwszy dysk ok, przy drugim pojawił się błąd: "Hard disk does not exist.".
    Pipczenie QNAPa i migająca czerwona dioda.

    W logach System Logs -> System Event Logs:

    [Mirror Disk Volume: Drive 1 2] Hot-remove drive 2 failed.
    [Mirror Disk Volume: Drive 1 2] Volume is in degraded mode.
    [Mirror Disk Volume: Drive 1 2] Drive 2 failed.

    W Device Configuration -> SATA Disk drugi dysk pokazuje mi teraz, że ma pojemność 0GB.

    Robię restart...

    Teraz oba dyski działają znowu ok i RAID się odbudowuje.
    Logical Volumes -> Mirroring Disk Volume: Drive 1 2 -> Rebuilding...

    I pytanie - przejmować się tym?

    Z góry dzięki za odpowiedzi i informacje.

    Pozdrawiam,
    Olek
     
  2. kgosc
    Offline

    kgosc Nowy użytkownik Noobie

    Dołączył:
    20 Luty 2009
    Wiadomości:
    8
    Miejscowość:
    Warszawa
    Local Time:
    06:52
    Oceny:
    +0 / 0 / -0
    Followers:
    0
    Mam dokładnie ten sam problem; opisałem go w oddzielnym wątku. Dysk HDD2 mam z serii ES.2. U mnie guzik testu dla niego jest nieaktywny, ale jeśli test wywoła się przez ustawienie autotestowania, to objawy (zachowanie, wpisy do logu...) są dokładnie takie, jak u Ciebie. Najwyraźniej obecna wersja firmware QNAPa 209II nie lubi się z tym konkretnie dyskiem/firmware. U mnie dysk ma pojemność 250G i to jedyna różnica.
    SiLAS odpisał mi, że u niego dysk ES.2 1T działa i się testuje, ale on ma inną wersję QNAPa.

    Czyli jest problem generalny, a nie tylko z moim egzemplarzem serwera/dysku.

    SiLAS doradź proszę co z tym dalej robić. Pisać do producenta? Są jakieś procedury?
    Sprawa jest dla mnie istotna o tyle, że właśnie w najbliższym czasie pojawią się u mnie w firmie dwie identyczne konfiguracje (TS-209IIPro + 2xBarracuda 1T ES.2) i problem będzie narastał.
     
  3. Silas Mariusz
    Offline

    Silas Mariusz SysOp Administrator

    Dołączył:
    5 Kwiecień 2008
    Wiadomości:
    5 656
    Miejscowość:
    Nowy Sącz
    Local Time:
    06:52
    Oceny:
    +1 242 / 26 / -5
    Followers:
    22
    QNAP:
    TVS-x63
    Ethernet:
    1 GbE
    TVS-x63 1 GbE
    No niestety musze Was rozczarowac... Ostatnio mam jakies dziwne problemy na swoim TS-639 Pro. Moglbym powiedziec ze to wina firmware ale chyba nie do konca...

    Kiedys testujac TS-509 Pro mialem dwa dyski Seagate Barracuda ES.2 1TB. Pamietam wtedy pojawil sie dosc dziwny problem.Wchodzilem w GUI do zarzadzania rtorrent'a i QNAP po chwili sie wieszal... na takiej zasadzie ze aktywne polaczenie po SSH z PuTTY zostalo przerwane, Samba przestala dzialac, brak polaczenia na panel zarzadzania QNAP'a - poprostu zadnej odpowiedzi z QNAP'a...
    - dokladnie wtedy moglbym tez powiedziec ze to wina rtorrenta, ze moze ma jakis memory leak lub robi jakis duzy overload dla CPU. Niestety po 5 minach dopiero go wylaczylem i wlaczylem ponownie... popatrzylem w logi i w czasie kiedy nie bylo dostepu do QNAP'a pewne uslugi nadal dzialaly - wiec wnioskuje ze poprostu wywalil sie interfejs sieciowy.

    Sprawa jest o tyle przykra ze zdarzylo mi sie to dwa razy i w sumie poradzilem sobie z tym robiac reformat i prawdopodobnie wlozylem inne dyski tez Seagate ES.2 1TB. Natomiast te wczesniejsze dyski 'chyba' sa teraz w moich TS-639 Pro i sytuacja jest podobna.

    Sprawa jest o tyle nieciekawa, ze nawet QNAP nie wie w czym moze byc problem. Ja generalnie wiem, ze nie jest to wina rtorrent'a... badzmy szczerzy...
    1) Postawilem RSS downloader ktory pobiera mi z pewnej strony torrenty do albumow/singli/vinyli MP3 - co kilka dni mam aktywnych ok. 400 torrentow pracujacych w rtorrent - zwykle wtedy rtorrent sie juz wiesza ze wzgledu na przeciazenie i zbyt duze wykorzystanie pamieci, wiec co 4-5 dni usuwam pobrane torrenty mp3 a pliki przenosze w inne miejsce
    2) Przez dlugi czas uzywalem tej wersji rtorrenta i takich objawow nie bylo wiec nie powinno to swiadczyc o programie - zreszta jakim cudem wywala karte sieciowa? - o ile to sie wlasnie dzieje

    SMART oczywiscie jest ok... ale zauwazam tez czasami ze cos jest nie tak z tym dyskiem... Sama sytuacja jest dziwna, jeszcze po przeczytaniu informacji ze jest problem z dyskami Barracuda firmy Seagate to mam dosc... Dlatego zastanawiam sie czy nie wymienie wszystkie dyski na Seagate Pipeline HD...

    Sam nie wiem... Moze tym razem to wy mi pomozecie rozwiazac ten problem? :>
    Ja obstawiam dyski...
    A wy?
     
Ładowanie...