TS-209 Pro II vs smbd

Dyskusja w 'Udostępnianie plików, folderów i drukarek' rozpoczęta przez użytkownika almurik, 28 Wrzesień 2009.

Ładowanie...
  1. almurik
    Offline

    almurik Nowy użytkownik Noobie

    Dołączył:
    13 Wrzesień 2009
    Wiadomości:
    1
    Local Time:
    21:07
    Oceny:
    +0 / 0 / -0
    Followers:
    0
    Witam. Od kilku tygodni posiadam Qnap TS-209 Pro II, dwa dyski w mirrorze. Na qnapa zrzucane są w nocy backupy z 2 serwerów do tego jest założonych 15 użytkowników, którym oprogramowaniem Qnap replikator w trybie "monitoring" replikują się pliki w dzień w ciągu pracy. Problem polega na tym :

    Kod (Text):
    1.  
    2. Mem: 113264K used, 142784K free, 0K shrd, 20692K buff, 75948K cached
    3. Load average: 1.98, 2.19, 1.78    (State: S=sleeping R=running, W=waiting)
    4.  
    5.   PID USER     STATUS   RSS  PPID %CPU %MEM COMMAND
    6. 1521 admin    R       4512   1478 91.7  1.7 smbd
    7.   463 admin    R       2176   461 4.7  0.8 qLogEngined
    8.   447 admin    S        864     1  1.1  0.3 daemon_mgr
    9.  1823 admin    S        932  1665  0.7  0.3 K35login
    10.  1778 admin    R        740  1760  0.7  0.2 top
    11.  1827 admin    R        684  1823  0.5  0.2 getcfg
    12.  
    czyli proces smbd zżera cały procesor i tak całe 8h. Poza serwerem www i "sieć microsoft" żadna usługa nie jest włączona. W tej chwili przy 2 użytkownikach zużycie procesora to ok 5%. Testowałem na najnowszym firmware a także na tym oryginalnym w którym serwer przyszedł - 2.1.4 Build 0318T.

    Może użytkowników jest za dużo i pomoże replikacja wszystkich 15 na jedno konto ? Chciałbym jednak zostać przy 15 bo wtedy nikt nie podpatrzy danych innej osoby.

    Pytanie drugie - po wgraniu najnowszego firmwaru wszystko chodziło ok nic nie mieszałem aż dziś np chciałem dodać użytkownika i kicha, użytkownik się dodaje bo z poziomu strony konfiguracyjnej jest, jego katalog tak samo ale jego katalogu nie widać w otoczeniu sieciowym ani nie ma jego katalogu widocznego z poziomu konsoli. Restart nie pomógł, nic nawet odłączenie go od sieci i podpięcie do jednego komputera (myślałem, że może przez to obciążenie procka tak świruje). Do tego dodawanie użytkownika na najnowszym firmware trwa no cóż wieki, nawet 5 minut.

    CO może być powodem. Z góry dziękuję za pomoc.
     

Poleć tę stronę