Witam.
Rozważania teoretyczne oczywiście, bo sprzęt ma się dobrze i pomyka aż miło.
TS-419 PRO, 4x1.5TB Seagate 7200.11. RAID5 + Spare. Zakładamy teoretyczną sytuację - zgon QNAPa. Gwarancji NBD nie mamy wykupionej - dowiedzieliśmy się o takim bajerze jak było już po zakupach.
Co teraz począć z danymi firmy? Jaki system plików jest na dyskach, jak jest realizowana macierz - klasyczny, Linuksowy softraid przez mdraid? Jak podłączę 3 dyski wchodzące w skład macierzy do kompa, wystartuję z Debiana, LiveCD Ubuntu/Knoppix jak się dogrzebać do danych i wyciągnąć to co istotne?
Ma ktoś jakieś doświadczenia w tej materii, wskazówki gdzie szukać lektury o podobnych przypadkach?
Czytałem o TS-209, że ma jakiś pokrętny system plików oparty o ext3 i wyciągnąć dane można z użyciem płytki Recovery dla wybranych modeli NAS, którą stworzył QNAP. Jest taki bajer dla urządzeń z serii TS-4**?
Cokolwiek może mi pomóc odratować dane w przypadku zejścia QNAPa będzie mi pomocne i już na przedbiegach jestem wdzięczny za pomoc
.
Pozdrawiam,
Arek.
Rozważania teoretyczne oczywiście, bo sprzęt ma się dobrze i pomyka aż miło.
TS-419 PRO, 4x1.5TB Seagate 7200.11. RAID5 + Spare. Zakładamy teoretyczną sytuację - zgon QNAPa. Gwarancji NBD nie mamy wykupionej - dowiedzieliśmy się o takim bajerze jak było już po zakupach.
Co teraz począć z danymi firmy? Jaki system plików jest na dyskach, jak jest realizowana macierz - klasyczny, Linuksowy softraid przez mdraid? Jak podłączę 3 dyski wchodzące w skład macierzy do kompa, wystartuję z Debiana, LiveCD Ubuntu/Knoppix jak się dogrzebać do danych i wyciągnąć to co istotne?
Ma ktoś jakieś doświadczenia w tej materii, wskazówki gdzie szukać lektury o podobnych przypadkach?
Czytałem o TS-209, że ma jakiś pokrętny system plików oparty o ext3 i wyciągnąć dane można z użyciem płytki Recovery dla wybranych modeli NAS, którą stworzył QNAP. Jest taki bajer dla urządzeń z serii TS-4**?
Cokolwiek może mi pomóc odratować dane w przypadku zejścia QNAPa będzie mi pomocne i już na przedbiegach jestem wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam,
Arek.