Mam leciwego TS-412, który służy tylko do przechowywania duży plików (obrazów dysków) , nie jest podpięty do internetu, pracuje tylko w sieci lokalnej, ostatnio loguję się do niego i nie widzę żadnego wolumenu, uruchomiłem go ponownie i zamiast dwóch wolumenów RAID 1 widzę 4 wolumeny puste, chociaż na pierwszym są teoretycznie foldery (ale tylko domyślne - ale próbując na nie wejść jest błąd) to na pozostałych nie ma nic:

najeżdżając na pozostałe pokazuje pojemność i zajęte miejsce zgodnie z rzeczywistością, ale danych brak
a w menadżerze pamięci RAID-ów brak

Czy jest jakaś szansa odzyskać te RAID z danymi czy raczej trzeba całość od nowa konfigurować?

najeżdżając na pozostałe pokazuje pojemność i zajęte miejsce zgodnie z rzeczywistością, ale danych brak
a w menadżerze pamięci RAID-ów brak

Czy jest jakaś szansa odzyskać te RAID z danymi czy raczej trzeba całość od nowa konfigurować?