Help QNAP + AD (server 2012 r2) i licencje CAL

mpi

Nowy użytkownik
Noobie
Mar 29, 2010
4
0
1
Witam
QNAP służy do backupu danych z serwera (server 2012 r2 standard) i jako serwer VPN. Teoretycznie nie musiałbym go łączyć z AD, ale w przypadku zmiany haseł użytkowników łączących się przez VPN byłoby to jednak wygodniejsze.
W firmie licencji dostępowych (CALe na użytkownika) jest nawet więcej niż potrzeba.
Czy jest coś o czym nie wiem i np. w przypadku skonfigurowania QNAP z AD wymagana jest jakaś dodatkowa licencja CAL np. na urządzenie? Użytkownicy uwierzytelniający się do serwera VPN mają swoje CALe (cal na użytkownika pozwala na łączenie się z serwerem z dowolnego urządzenia a więc i z QNAP) ale co z samym QNAP, który chociażby korzysta z DNS serwera 2012 żeby połączyć się z AD?

Czy w takim przypadku QNAP przypisany jest powiedzmy do mnie i nie jest wymagana dodatkowo licencja CAL na urządzenie?

Zna ktoś na tyle biegle zawiły temat licencji Microsoft, żeby odpowiedzieć z całą pewnością? :)
 
przewrotnie, zadam pytania: Co to jest CAL i do czego służy? Czy QNAP jest użytkownikiem ?
odpowiadając na te pytania, odpowiesz na swoje pytanie.
 
Client Access License :) Pytanie czy dla Microsoft "client" to tylko użytkownik - w sensie człowiek? Raczej nie, gdyż według Microsoft licencja CAL nie jest wymagana dla licencjonowanego serwera a serwer przecież też nie jest użytkownikiem. Gdzieś kiedyś napotkałem na dyskusję na co wymagane są licencje CAL i tam było coś o sprzęcie, który można np. przypisać do konkretnego użytkownika który ma przypisany CAL. Niestety nie mogę już dej dyskusji znaleźć.

Może znajdzie się ktoś, kto przestudiował całą dokumentację MIcrosoft odnośnie licencjonowania? ;)
 
Chyba nie dzwoniłeś do Microsoft w ostatnim czasie. Miałem dwie wątpliwości odnośnie licencji. Zadzwoniłem do Microsoft. Za pierwszym razem miałem pytanie dotyczące windows server 2012 i nie wiedziałem czy kupić standard czy essential (zawiłości związane z obciążeniem sieci web). Poproszono mnie o dane ponieważ skontaktuje się ze mną "ekspert". Całe szczęście nie podałem danych adresowych i danych firmy tak jak się mnie wypytywali tylko mój nr telefonu i adres email. Już na drugi dzień miałem na mailu ofertę sprzedaży server 2012 standard. Zadzwoniłem ponownie do Microsoft i z rozmowy wywnioskowałem, że nie ma żadnych ekspertów tylko partnerzy handlowi, a ten widocznie się mało profesjonalnie zachował. Poprosiłem więc o usunięcie z bazy moich danych. Pomimo tego i tak od tej pory dostaję oferty z Microsoft, partner handlowy skoro nie odpisałem na maila to atakował mnie przez telefon kiedy chcę kupić oprogramowanie, a wątpliwości mi nikt nie wyjaśnił.
Drugie pytanie miałem odnośnie zakupionego już systemu. Podano mi adres email pod jaki mam napisać - minęło chyba z pół roku i odpowiedzi nie dostałem.

Mam więc dzwonić do Microsoft? Jak widzisz to jednak boli ;)
 
no tak zapomniałem że pracuje w firmie która jest Plantinum partnerem M$ - dzwonię do mojego opiekuna bezpośrednio a nie na "generalną" infolinie, upsss moja wina.
 
to ja upsss - mam nadzieję że nie pracujesz u partnera handlowego, którego obsmarowałem... co prawda nie podając nazwy ;). Ale jeśli masz dobry kontakt z kompetentnymi osobami w MS i miałbyś okazję przekazać to pytanie to bym się nie obraził.
 
Licencje MS są dziwnym tworem więc dzwoń do nich - najprościej. Przykładem jaki podam musiałem zakupic 8 cal-i sql dla userów, którzy krzystają z subiekta mimo iż połączenie odbywało do bazy z programu tylko się jednym userem sa a nie poprzez autoryzacje windows