Witaj,
od siebie powiem tak : bierz od razu ten trochę droższy, ale już na starcie lepszy.
Finalnie, gdy dokupisz kartę rozszerzeń wyjdą podobne pieniądze jak piszesz, ale od razu zyskujesz wyższą wydajność urządzenia i unikasz ewentualnych problemów, że coś jednak nie działa tak, jak powinno (obiecali).
Już wiele lat temu były prowadzone statystyki na temat tego, czy kupić tani komputer (cały zestaw) za 600 $, czy dobry za 1.000 $ ?
I co się okazało ?
Tani działa w miarę przyzwoicie przez 1,5 - 2 lata, o ile się nie zepsuje dzień po gwarancji. a dobry 3-4 lata.
Używamy tego sprzętu na co dzień, tak samo, jak pralki, czy lodówki. Tak wiec przez okres 10 lat wydamy na tani komputer 3.000 $, a na dobry ... 3.000 $
Co zyskujesz kupując dobry ? Może podam analogię do samochodów :
tani komputer to taka Dacia, jeździ, ale szału ni ma
dobry komputer to już bardziej AUDI A4, może MAZDA 6.
Nie wiem, czy to do Ciebie przemawia, ale sam to przerabiam na sobie (jak każdy tutaj

)
Zacząłem przygodę z NAS'ami lata temu, najpierw było S 1 dyskowe, za chwilę to sprzedałem i nabyłem model 2 dyskowy, zabawa z RAID 1 itp.
Do domu może to by wystarczyło jako dysk sieciowy, ale gdy zacząłem mieć problemy z pracą podobnego serwera w firmie znajomej, gdzie tylko było trochę danych przechowywanych na dyskach. Jeden z nich padł w tak wredny sposób, że nawet RAID 1 nie pomógł, nie było do nich dostępu.
Pech chciał, że akurat byłem na urlopie poza miejscem zamieszkania, wiec kilka osób w firmie układało papierki, zamiast normalnie pracować. I to był impuls, by przekonać szefostwo do zakupu czegoś lepszego, stanęło na modelu 4 dyskowym, który działał dobre kilka lat, dyski już w RAID 5, do tego backupy 3-2-1, ale i to przestało wystarczać.
W firmie pojawiły się nowe programy wymagające miejsca, miejsca i jeszcze raz miejsca, a przy tym wydajności.
Tak więc 2 lata temu nadeszła kolejna zmiana, tym razem dość mocno w górę ( TS-453A, 4 GB RAM na TS-h886, 32 GB RAM). Do tego szybki switch QNAP, karty sieciowe 2,5 Gbs i problemy zniknęły.
Świat nie stoi w miejscu, musimy go gonić m.in. przez zakupy nowego sprzętu. Sam miałem w domu 8 lat TS-651, a od miesiąca cieszę się z TVS-H674. Ciężko to opisać w kilku zdaniach, ale sam z czasem dostrzeżesz różnicę w takich drobiazgach, jak różnica w wydajności, klikasz i po kilku sekundach masz odpowiedź, a na starym (słabszym) serwerze czekasz, czekasz i ciągle czekasz...
Albo np. to, że jak masz system QTS, zaniknie prąd (nie przez brak UPS, to BEZWZGLĘDNA KONIECZNOSĆ !!!), a przez nieuwagę, wtyczka od zasilania się wypnie, albo pstrykniesz niechcący wyłącznik.
Włączasz serwer, czekasz kilka minut, piknie, a potem na QTS czekasz godzinami (w zależności od pojemności RAID), a na QTS Hero nawet nie zauważysz problemu, bo go nie ma
Tak więc moim skromnym zdaniem polecam : bierz od razu lepszy model, z dodatkiem QTS Hero
Pozdrawiam,
S.