Pamiętacie wpadki z polskim systemem zliczania głosów w ostatnich wyborach? W zestawieniu z informacjami zza oceanu nasz lokalny produkt okazuje się być mistrzem bezpieczeństwa, jakości i sumienności dostawcy.

Elektroniczne maszyny do głosowania w stanach Wirginia, Pensylwania i Missisipi okazały się być dziurawe jak ser szwajcarski i jeśli ktoś ich do tej pory nie zhakował do tylko dlatego, że nie spróbował.… Czytaj dalej

Kontynuuj czytanie...
 
Oznaczyłeś post użytkownika jako rozwiązanie swojego pytania. Jeśli odpowiedź tego użytkownika nie jest trafna, zalecamy usunięcie rozwiązania z jego postu.