Tak jak pisał
darekhifi zrezygnuj ze switcha w routerze - to straszne g. nie ważnie jak dobry jest
router. Mam w domu sieć gigabitową z dwoma switchami (w dwóch pokojach), wymieniłem router na taki wypasiony z gigabitem po obu stronach itp.... i tak jakoś spiąłem (bo było mi wygodniej), że jeden z playerów HD w pokoju wpięty był w
switch routera.
I jak kopiowałem coś z komputera na Qnapa (dysk USB 2.0 więc z gigabita zapychało jakieś 20%) to moja żona narzekała, że na wspomnianym odtwarzaczu zacinają jej się filmy (
bitrate max 20mbit więc na takiej sieci niezauważalny) odtwarzane z INNEGO serwera.
Walczyłem z tym 2 dni, aż w końcu przepiąłem player ze switcha w routerze na niezależny switch i .... problemy zniknęły.
Tak więc z routera jeden kabelek do jakiegoś switcha i dopiero do niego reszta sprzętu!!
