Dla potomnych - musiałem wykonać nastąpujące kroki:
1. Ściągnąć obraz clonezilla, uruchomić go w virtualce "starej", wykonać kopię zapasową wszystkich dysków do obrazu (przez sambę).
2. Utworzyć nową wirtualną maszynę wraz z wszystkimi wirtualnymi dyskami, uruchomić clonezilla i przywrócić kopię dysków z obrazu (też przez sambę).
Jeśli podłączyłem do nowej wirtualki jakikolwiek stary dysk, nie dało się wykonać migawki ani kopii zapasowej. Po odpięciu starego dysku wszystko hula.
Trzeba było tylko zaktualizować rozdzielczość ekranu. Poza tym wszystko wydaje się działać.